W końcu udało mi się usiąść do komputera! Nie włączałam go od miesiąca – no może tylko po to aby włączyć dzieciom bajkę (czyt. wypić kawę w spokoju). Po miesiącu „wakacji” z dziecmi w domu stwierdzam, że przedszkole to cudowna instytucja i odliczam więc dni do września! Między ospą Lili a ospą Juniora udało nam się wyjechać na szybkie wakacje, przedstawiam więc zdjęciowe migawki z Lilandiowymi produktami w roli głównej… chusty, spineczki, spodenki. Zapraszam :)IMG_1284 IMG_1344IMG_0294 IMG_0328 IMG_0752 IMG_0753 IMG_0789 IMG_1056 IMG_1099 IMG_1100 IMG_1110 IMG_1111 IMG_1116 IMG_1118 IMG_1127 IMG_1128 IMG_1179 IMG_1202 IMG_1303 IMG_1306 IMG_1326 IMG_1376 IMG_1879